Praktycznie wszędzie w mediach jestesteśmy bombardowani reklamami kredytów czy też ofertami pożyczkowymi , które na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo atrakcyjnie , a jak weźmiemy do ręki umowę , to już nie wygląda to tak fajnie jak w rzeczywistości. Banki wydają rocznie miliony złotych na usługi celebrytów którzy z ekranu telewizorów zachęcają Polaków do zadłużania się. Tak na prawdę na tle Europy , Polacy są jeszcze stosunkowo mało zadłużeni – chociaż z roku na rok nasze zadłużenie rośnie w bardzo szybkim tempie. Również nasz rząd nie ma pod tym względem co się wstydzić , gdyż nasze zadłużenie nie przekracza sześćdziesięciu procent produktu krajowego brutto , a jeden z warunków mówiący o możliwości przyjęcia walury Euro to właśnie próg zadłużenia , na poziomie niższym niż sześdziesiąt procent produktu krajowego brutto. Oglądając przeciętnej długości film , w przerwach reklamowych możemy obejrzeć kilka , lub też kilkanaście ofert pożyczek lub kredytów. Każda oczywiście specjalnie dla nas. W niektórych krajach jest ustawowy limit odnośnie procentu czasu antenowego poświęconego na reklamy banków oraz firm pożyczkowych – w Polsce niestety jeszcze to tak nie działa. Jeśli już musimy wziąć kredyt i tak na prawdę nie mamy innego wyjścia powinniśmy postarać się znaleźć jak najbardziej korzystną ofertę. W tym celu najlepiej udać się do kilku banków i wręcz zmusić doradce kredytowego o podanie wszystkich , ale to absolutnie wszystkich kosztów które poniesiemy wybierając ten kredyt. Nie powinnśmy absolutnie patrzeć na oprocentowanie kredytu , gdyż te może wynosić nawet zero procent , a oprocentowanie realne (prowizja od kredytu , ubezpieczenie , i inne koszta po stronie banku ) może wynieśc nawet dwadzieścia procent w skali roku. W przypadku gdy podpisaliśmy w pośpiechu umowę , to warto pamiętać , że mamy prawo wypowiedzenia umowy w określonym przez umowę czasie , lub po prostu przeniesienie kredytu do innego banku. Nigdy , ale to nigdy nie powinnismy podpisywać umowy tuż po jej otrzymaniu. Najlepiej taką umowę wziąć sobie do domu i od deski do deski przeczytać ze zrozumieniem. [show_disqus]